Search

Content

poniedziałek, 27 lipca 2015

Kinder Happy Hippo Cocoa

Hej,więc dziś mam dla was recenzje hipciów które większość z was pewnie kojarzy. Nie jestem do końca pewna,ale wydaję mi się że kiedyś były one dostępne w Polsce. Gdy byłam mała były jakieś świąteczne/wielkanocne mixy z Kinder i zawsze chciałam je ze względu na nie:D Dlatego też niesamowicie ucieszyłam się,dowiadując się jak łatwo dostępne są w Anglii:3 Można kupić 5 takich za £1 co jest na prawdę bardzo dobrą ceną:D W innym angielskim sklepie widziałam je sprzedawane pojedynczo! Jednak niestety tylko wersje orzechową,którą raz próbowałam...i nigdy więcej...:( Chyba pierwsza rzecz z Kinder która mi totalnie nie zasmakowała! Próbowałam tylko jednego i to dość dawno więc(na szczęście) nie bardzo pamiętam jego smak,ale wiem że wzięłam 2 gryzy i więcej już w siebie nie byłam wstanie wmusić... A jest to ten sam hipcio którego w wersji kakaowej tak uwielbiam,różni się tylko kremem...a jednak pamiętam że krem ten był wyjątkowo koszmarny,bardzo intensywnie orzechowy,a ja orzechy,a już zwłaszcza laskowe toleruję tylko w kilku słodyczowych przypadkach. W tym wypadku były istnym koszmarem.

Ale nie pozwolę temu koszmarowi wpłynąć na moją ogólną ocenę Happy Hippo,bo tak jak wspomniałam,wersję kakaową,od kiedy pamiętam-kochałam. I dziś właśnie ją zrecenzuje^^
A więc mamy bardzo ładne pudełeczko z okienkiem,przez które widać naszą 5iątke hipciów:D
Są one jednak pakowane oddzielnie co dla mnie jest wielkim plusem^^













Co do samych hipciów,są po prostu przesłodkie!:D Ich pyszczki to nie jakieś przypadkowe plamki robiące za oczy i nos,ale prawdziwe dopracowane,przesłodziaśne mordki^^ Coś wspaniałego!:D
No ale ich strona estetyczna ma też swoje wady:( Mianowicie strasznie się sypią,jakoś tak 2 razy bardziej niż Kinder Bueno White:< Ale w Kinder Bueno mi to nie przeszkadzało i tu też w sumie nie bardzo,bo uwielbiam tą posypkę,wiem jak dużą rolę odgrywa w smaku całości,do którego zaraz przejdziemy. I który jest tak pyszny że jestem mu wstanie to osypywanie się wybaczyć:D Ale mam świadomość że niektórym może to przeszkadzać^^

No i tak jak wspomniałam,w smaku hipcie są po prostu obłędne^^ Wafelek jest przepyszny,posypka genialna,mleczny krem wspaniały,a towarzyszący mu kakaowy dopełnia całość i powoduję że ich smak jest prawdziwie niebiański!:D Ogólnie jest podobny do wspomnianego Kinder Bueno White,nie tylko w kwestii osypywania ale też smaku:D Tylko moim zdaniem chyba pyszniejszy,właśnie przez ten idealny kakaowy krem. Z którym Kinder Bueno White mogłabym sobie tylko wyobrazić...i wydaje się to być na prawdę przepysznym wyobrażeniem:'D Szkoda tylko że raczej nigdy się nie ziści:< Kinder Bueno z kakaowym(zamiast orzechowego!) kremem...to by było coś!:D Bo w hipciach chociaż wafelek jest tak samo kruchy i w sumie to nadal pyszny,to nieco brakuje mi tu tej polewy z białej,czy też mlecznej czekolady:> Ale i tak jest są przepyszne no i z samego wyglądu przeeesłodkie!:D
Ocena:5/5



15 komentarze:

Angelika i Monika Candy Pandas says:
at: 27 lipca 2015 13:44 pisze...

Co jak co ale trzeba przyznać, że te hipcie wyglądają mega uroczo :)

Słodkie Abstrakcje says:
at: 27 lipca 2015 16:47 pisze...

Urocze!
Z miłą chęcią i ja bym wypróbowała, czyta się o nich z niesamowitą przyjemnością :)

Szpilka ta says:
at: 27 lipca 2015 17:20 pisze...

ojojoj... raz kupiłam w jakimś zapomnianym kiosku jednego i nie mogłam się tak nacieszyć :> Ale zjadłam go i go więcej nie widziałam... A kinder kocham i dałabym mu milionową ocenkę :D Dziękuje za tą recenzję :)

Magia Cukru says:
at: 27 lipca 2015 18:34 pisze...

Uwielbiałam je gdy byłam młodsza, straszna szkoda, że u nas zniknęły, z ogromną chęcią znów bym je kupowała :)

Vela says:
at: 29 lipca 2015 13:48 pisze...

Muszą być geniaaalne chociaż wolałabym tą wersję w polewie czekoladowej. :-)

Natalia NaŚniadanie says:
at: 5 sierpnia 2015 12:26 pisze...

O, jakie śliczne. ^^ Faktycznie coś mi się kojarzy, że kiedyś były dostępne.
Btw u Ciebie mnie jeszcze chyba nie było, baner z Pusheenem - mistrzostwo. :D

FitHealthyLife says:
at: 22 sierpnia 2015 13:41 pisze...

Ale śliczne, wyglądają niezwykle uroczo :)

Cotakpachnie? says:
at: 6 września 2015 09:34 pisze...

kiedy będą nowe wpisy?! :)

czekosfera says:
at: 24 września 2015 08:21 pisze...

Ile razy j widzę w sklepie, zawsze rezygnuję ze względu na cenę i i tak zbyt duży zapas słodyczy. A tak bardzo lubię produkty Kinder.

Nesja89 says:
at: 15 października 2015 12:42 pisze...

uwielbiam je:)

Pat says:
at: 6 lutego 2016 22:02 pisze...

az szkoda je jesc *__*

Sweet and fit says:
at: 29 marca 2016 17:42 pisze...

A jaki jest skład tego cuda?

Ekologiczny wypas owiec says:
at: 11 kwietnia 2016 11:33 pisze...

Wygląda przepysznie!

Iza says:
at: 13 maja 2016 11:23 pisze...

Nadal są dostępne :) Albo już wróciły, nie jestem pewna, ale ostatnio jadłam. Super, skoro się tak znasz na słodyczach, to może teraz pracujesz w cukierni, hm? :) U mnie się zaczęło od „recenzowania mamie przed telewizorem jak wytrawny kucharz”, haha. A teraz pracuję w Cukierni Krzyżański. Kameralny lokal, ale własny, polski ;) O niczym więcej nie marzyłam. Odezwij się jeszcze kiedyś :)

Paula says:
at: 2 października 2016 16:24 pisze...

Zapraszam do mnie. Mam kilka postów i podobnej tematyce :)
http://zchmurkinachmurke.blogspot.com/2016/09/sodycze-z-caego-swiata-1.html?m=1

Prześlij komentarz

Inne blogi z recenzjami:3 (które podglądam z ukrycia:D)

Najpopularniejsze posty

Szukaj na tym blogu